Blog to prawdopodobnie jedna z najstarszych form umożliwiających amatorom tworzenie treści w sieci. Początkowo strony tego rodzaju miały pełnić funkcję e-pamiętnika. Dziś ich rola nieco ewoluowała. Blogi w wielu przypadkach nie różnią się zbytnio od tematycznych serwisów internetowych. To miejsca, których autorzy wykorzystują do dzielenia się swoją wiedzą oraz doświadczeniem poprzez publikację np. materiałów poradnikowych. Blogi pomagają wypromować własną markę, a od co najmniej kilku lat mogą posłużyć do zarabiania niemałych pieniędzy. W jaki sposób?

Temat zarabiania na blogu obrósł wieloma mitami i legendami. Dla wielu osób tego rodzaju forma twórczości w sieci nie należy do zbyt opłacalnych i zdecydowanie lepiej zainteresować się np. nagrywaniem filmów na YouTube lub TikToka. Owszem, ekspansja materiałów audiowizualnych jest obecnie bardzo mocna, jednak wciąż występuje w sieci zapotrzebowanie na content pisany. Blog daje każdemu możliwość wyrażenia siebie oraz podzielenie się swoją wiedzą. W porównaniu do tworzenia materiałów wideo, nie wymaga na początku dużych inwestycji w sprzęt oraz znajomości obsługi programów do obróbki filmów. Wystarczy odrobina chęci, wolnego czasu, cierpliwości i wiedzy z danej dziedziny, by wykreować w Internecie swoje miejsce, które każdego dnia będą odwiedzać setki lub tysiące użytkowników. To może przynieść nie tylko satysfakcję, ale także realne pieniądze. Sposobów na zarabianiu na blogu istnieje co najmniej kilka. Im większy ruch generuje nasza strona i im większą popularnością się cieszy, tym wyższe dochody może ona generować. 

Sposoby zarabiania na blogu 

Jak zostało wspomniane – metod monetyzacji bloga jest co najmniej kilka. Poniżej przedstawione zostaną najpopularniejsze z nich. Chcąc zacząć zarabiać na pisaniu tekstów publikowanych później na własnym serwisie, nie trzeba oczywiście decydować się na tylko jeden z przedstawionych sposobów. Formy spieniężenia bloga można łączyć, przy czym należy jednocześnie uważać, by autorski serwis nie stał się internetowym słupem reklamowym, gdyż to na pewno negatywnie wpłynie na reputację strony i jej ogólny odbiór wśród użytkowników.

Podstawowym sposobem zarabiania na blogu jest nawiązywanie współpracy z markami. Proces ten w największym uproszczeniu prezentuje się następująco – dana firma zgłasza się do blogera i zamawia u niego recenzję własnego produktu lub świadczonej usługi. Autor za pieniądze albo za możliwość zatrzymania testowanego przedmiotu publikuje na łamach własnej strony tekst, w którym wskazuje na zalety produktu (może też wspomnieć o wadach, jeśli nie zabrania tego umowa z firmą zlecającą recenzję). Nie jest to metoda pozwalająca od razu zarabiać bardzo duże pieniądze. Początkujący blogerzy, zyskujący dopiero sławę w sieci, muszą zadowolić się np. darmowymi próbkami testowanych przedmiotów. Dopiero po jakimś czasie marki proponują za tego rodzaju treści odpowiednio wysokie wynagrodzenia.

Innym popularnym sposobem zarabianiu na blogu jest afiliacja. Pod tym tajemniczym terminem kryje się zjawisko zdobywaniu pieniędzy przez polecanie różnych produktów lub usług, które produkuje/świadczy ktoś inny. Bloger zachęca do kupienia czegoś i zarabia na każdej sprzedaży wynikającej z jego rekomendacji. Zwykle taką współpracę najłatwiej nawiązać ze sklepami internetowymi, które chcą zwiększyć swoją sprzedaż. By jednak reklamodawca sam odezwał się do blogera, jego serwis musi być już rozpoznawalny w sieci i cieszyć się uznaniem wśród użytkowników. Dużym ułatwieniem w szukaniu współprac afiliacyjnych są sieci partnerskie. Pełnią one funkcję pośrednika między reklamodawcą a wydawcą i upraszczają schemat nawiązywania kontaktów między nimi za odpowiednią prowizję. Przykładami takich sieci są np. Ceneo, Convertiser czy Webpartners.

Kolejną metodą zarabiania na blogu jest umieszczenie na nich reklam Google AdSense. Działa to w ten sposób, że w poszczególnych miejscach serwisu wyświetlają się specjalne banery, wyświetlające zwykle treści wynikające z remarketingu (np. oglądane przez użytkownika przedmioty w sklepie internetowym, których ostatecznie nie zakupił). Autor bloga otrzymuje za takie udostępnienie przestrzeni strony prowizję. Aby zarabiać w ten sposób, wystarczy zarejestrować się w odpowiedniej usłudze Google i umieścić na blogu fragment kodu (dokładną instrukcje można znaleźć na stronach suportu Google). Od razu należy zaznaczyć, że reklamy nie są najbardziej opłacalną formą zarobków. W dobie powszechnie stosowanych AdBlocków, metoda ta powoli odchodzi do lamusa. Inna sprawa, że użytkownicy są bardzo uczuleni na pojawiające się banery i niechętnie odwiedzają serwisy przepełnione komunikatami reklamowymi. Autor bloga ma też dość ograniczone pole manewru jeśli chodzi o tematykę wyświetlanych na banerach reklam. Najczęściej nie mają one nic wspólnego z tym, co publikowane jest na stronie. Wysokość zarobków na reklamach zależy od umiejscowienia banerów oraz generowanego ruchu. W przypadku małych blogów trudno więc liczyć na ogromne zyski. Z kolei ogromni wydawcy muszą uważać, by ich serwisy nie odstraszały zbyt dużą liczbą reklam.

Popularnym sposobem monetyzowania bloga jest publikacja na nim artykułów sponsorowanych. Reklamodawcy za odpowiednią opłatą mogą umieścić na naszej stronie wpis z linkiem lub banerem przekierowującym do ich sklepu internetowego czy witryny firmowej. Artykuł przygotowywany jest po stronie zlecającego, a jedyne zadanie blogera polega na uwidocznieniu go w odpowiednim miejscu. Rozwiązanie to ma kilka zalet – przede wszystkim daje autorom blogów sporą kontrolę nad tym, jakie treści reklamowe pojawiają się na ich stronie. To także metoda pozwalająca na generowanie większych pieniędzy, przy czym trzeba zaznaczyć, że cena publikacji zależy oczywiście od zasięgów serwisu i liczby odwiedzających go użytkowników. Ponadto, bloger nie musi utożsamiać się z treścią artykułów sponsorowanych. Przy odpowiednim oznaczeniu tego rodzaju materiałów, od razu widać, że są to teksty nadesłane z zewnątrz, które trzeba traktować jako reklamę.

Oczywiście sposób ten ma swoje mankamenty. Artykuły sponsorowane to częsta praktyka zdobywania linków zewnętrznych, będących podstawą procesu pozycjonowania. Umieszczenie na swoim blogu dużej liczby tekstów z linkami dofollow może negatywnie odbić się na widoczności autorskiego serwisu w Google. Ponadto, podobnie jak przy banerach – nadmiar artykułów sponsorowanych będzie źle odbieramy przez użytkowników.

Jak rozwinąć bloga, by stał się popularnym miejscem w sieci?

Bez względu na to, jaką formę monetyzacji bloga się wybierze, skala zarobków uzyskiwanych dzięki własnej stronie internetowej w głównej mierze zależy od jej popularności. Rozwój bloga to proces długotrwały, wymagający cierpliwości i konsekwencji. W pierwszej kolejności należy znaleźć pomysł na prowadzenie własnej witryny. Warto zastanowić się, o czym chcemy pisać i w jakich tematach czujemy się najmocniejsi. Pamiętajmy, że w sieci roi się od blogów dotyczących różnych zagadnień. Kluczem do osiągnięcia sukcesu będzie zatem przyciągnięcie uwagi użytkowników i wyróżnienie się na tle konkurencji.

Przed uruchomieniem własnej platformy z tekstami, warto zgromadzić sobie od kilku do nawet kilkunastu tekstów, jakie będziemy uwidaczniać na stronie. Wszystko po to, by na początku swojej blogerskiej przygody serwis nie świecił pustkami i nie straszył odwiedzających użytkowników.

Od razu należy zaznaczyć, że autorski blog najlepiej postawić na wykupionej przez siebie domenie. Darmowe platformy oferujące założenie tego rodzaju strony posiadają wiele ograniczeń, które na dłuższą metę nie pozwolą rozwinąć się serwisowi w taki sposób, jaki byśmy sobie tego życzyli.

Na pewno trzeba zwrócić uwagę na kwestię optymalizacyjne bloga. Odpowiednie skonfigurowanie tagów title, nagłówków hX oraz optymalizacja treści na odpowiednie frazy kluczowe pozwoli zwiększyć widoczność serwisu w Google. Warto także zainwestować w przejrzysty i nieobciążający bloga szablon graficzny.

Niezbędne jest też konsekwentne promowanie witryny. Warto założyć dla niej fanpage na Facebooku lub profil na Instagramie. W ten sposób zwiększa się liczbę źródeł, jakimi docierać mogą do poszczególnych wpisów nowi użytkownicy. 

Zarabianie na blogu a formalności 

Wielu blogerów zastanawia się, czy chcąc zarabiać na publikacji tekstów na swojej stronie, niezbędne jest założenie działalności gospodarczej. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób autor rozlicza się ze zleceniodawcami. Przesłankami do zarejestrowania jednoosobowej działalności w przypadku blogerów są:

  • utworzenie bloga z myślą o zarabianiu,
  • prowadzenie bloga w sposób zorganizowany, skupiony na systematycznej publikacji płatnych treści oraz umieszczeniu na nim banerów reklamowych,
  • prowadzenie bloga we własnym imieniu. 

Spełnienie wszystkich powyższych elementów powinno dać blogerowi do zrozumienia, że powinien on założyć działalność gospodarczą, by za pomocą swojej strony uzyskiwać dochody w sposób legalny z punktu widzenia prawa. Zdarza się jednak, że wydawcy działają na mocy podpisywanych z reklamodawcami umów o dzieło lub zlecenie. W takim przypadku zakładanie własnej firmy wydaje się zbędne. Komplikacje zaczynają się, gdy bloger za pomocą własnej witryny zaczyna np. prowadzić sprzedaż swoich produktów (koszulek, e-booków itd.). Jeśli nie mamy pewności co do tego, czy powinniśmy założyć firmę, aby legalnie rozliczać się z dochodów z bloga, można wystąpić do urzędu skarbowego z wnioskiem o wydanie indywidualnej interpretacji. Złożenie podania kosztuje 40 złotych a urząd ma 3 miesiące na jasne określenie naszej sytuacji w tej sprawie.

Dochody uzyskiwane na blogu muszą być opodatkowane. W przypadku prowadzenia działalności, autor musi liczyć się z kosztem opłacania składek ZUS oraz podatku dochodowego. Przy umowach o dzieło lub zlecenie dochody wykazuje się w rocznym zeznaniu PIT. Przychody z umowy o wynajem powierzchni reklamowej może rozliczać według ryczałtu.

Zarabianie na blogu – skąd czerpać wiedzę? 

Najlepiej pisać o własnych doświadczeniach. Blog powinien dotyczyć tematyki, w której autor czuje się najmocniej. Może być to rozwijana latami pasja, dziedzina, w której posiada się wykształcenie itd. Wszystko zależy od własnego pomysłu na to, w jakim stylu prowadzić blog. Ponadto, wiedzę na poszczególne tematy warto czerpać z książek i poradników. To szczególnie ważne np. przy serwisach dotyczących podróżowania. Ponadto, wiele do zaoferowania mają inne blogi. Nie chodzi o to, by kopiować z niech treści (to jest surowo wzbronione), ale podpatrywać, jakiej tematyki dotyczą dane wpisy, jakie ciekawostki w poszczególnych postach można znaleźć i tym samym urozmaicić kolejne materiały publikowane na łamach swojego serwisu.