Czy można zarabiać na wypełnianiu ankiet? Choć wielu osobom może wydawać się to niemożliwe, istnieje spora liczba firm, która chętnie zapłaci respondentom za udzielenie odpowiedzi w różnego rodzaju kwestionariuszach. Zarabianie na ankietach może być ciekawym sposobem na zdobycie dodatkowej gotówki, o ile pamiętać będzie się o kilku istotnych kwestiach. Jakich? 

Wypełniane ankiet za pieniądze nie należy do najpopularniejszych sposobów zarabiania pieniędzy przez Internet. Zwykle ciekawsze i bardziej opłacalne okazują się takie zajęcia jak chociażby nagrywanie filmów na YouTube czy prowadzenie bloga. Nie oznacza to jednak, że nie warto zainteresować się płatnym wypełnianiem kwestionariuszy. Ankiety mogą bowiem skutecznie podreperować nasz domowy budżet przy minimalnym nakładzie sił i bez konieczności wychodzenia z domu.

Zarabianie na ankietach – jak to działa?

Na początku warto wyjaśnić, dlaczego w ogóle ktoś chciałby płacić za wypełnienie reklam. Odpowiedź jest dość prosta – poszczególne firmy oraz marki chcą poznać preferencje potencjalnych klientów, zanim wypuszczą na rynek nowy produkt lub uruchomią nową usługę. Informacje uzyskane od ankieterów pozwalają dopracować planowane działania marketingowe a nawet lepiej oszacować ewentualne zyski wynikające z rozszerzenia oferty. Firmy doskonale wiedzą, że uzyskanie tak wartościowych danych byłoby niemożliwe bez wypłacenia respondentom odpowiedniego wynagrodzenia. Nawet niewielkie pieniądze przyznawane za wypełnienie kwestionariusza mają więc za zadanie zachęcić nas do wzięcia w udziału badaniu i udzieleniu odpowiedzi na kilka pytań. Ankiety nie są najczęściej zbyt rozbudowane, a ich rozwiązanie zajmuje od kilku do kilkunastu minut.

Jak zacząć zarabiać na ankietach? 

Aby zacząć zarabiać na ankietach, trzeba przede wszystkim wiedzieć, gdzie szukać kwestionariuszy, za wypełnienie których otrzymamy stosowne wynagrodzenie. Aktualnie najłatwiej jest skorzystać ze specjalnych platform gromadzących tego rodzaju badania. Systematycznie publikowane są na nich nowe ankiety i za ich rozwiązanie użytkownicy otrzymują stosowną zapłatę. Wystarczy więc zapoznać się z tego rodzaju platformami i założyć na nich konta. Co ważne – można zarabiać na kilku serwisach, przy czym należy pamiętać, że na każdym z nich mamy prawo posiadać tylko jeden profil. 

Za wypełnienie ankiet przewidziane są różne wynagrodzenia. Ponadto, poszczególne serwisy oferują zapłaty o zróżnicowanej wysokości. Zwykle użytkownik może wypłacić pieniądze dopiero po uzyskaniu odpowiedniej kwoty (tę jasno określają regulaminy platform ankietowych). 

Przykładowe platformy z ankietami 

Portali oferujących zarabianie na ankietach jest całkiem sporo. W ostatnich latach pojawiło się nawet wiele fake’owych serwisów, które pod przykrywką serwisu z kwestionariuszami wyłudzają dane od użytkowników. Dlatego przed rejestracją na danej stronie, warto sprawdzić opinie o niej, a także zweryfikować to, czy posiada ona siedzibę w Polsce, numer KRS, NIP itd. W przeciwnym razie istnieje ryzyko, że nie tylko nie zarobimy ani grosza na wypełnianiu kolejnych ankiet, ale też nasze dane wrażliwe znajdą się w niepowołanych rękach.

Wśród zaufanych i sprawdzonych portali można wyróżnić m.in.:

  • Moneyo.pl – portal z ponad 70 000 zarejestrowanych użytkowników. Szybka rejestracja i wynagrodzenia za wypełnienie ankiety sięgające 12 złotych za kwestionariusz. Wypłata możliwa za pomocą PayPala od 40 złotych.
  • ySense.com – międzynarodowa firma oferująca zarabianie na ankietach. Wymagana znajomość języka angielskiego. Na rynku od 2007 roku.
  • Opinie.pl – polski serwis, w ostatnim czasie oferujący mniejszą liczbę nowych ankiet, ale cały czas aktywny i wypłacający wynagrodzenia w krótkim czasie.
  • SwiatOpinii.pl – portal oferujący wypełnianie ankiet za pieniądze lub za inne nagrody (np. bony rabatowe w sklepach). Ponadto za jego pomocą możliwe jest zarabianie na testowaniu produktów lub recenzowaniu reklam.
  • RedaktorOpinii.pl – serwis z ankietami, za który otrzymuje się punkty. Każdy z nich warty jest 10 groszy. Wypłata możliwa od uzbierania minimum 500 punktów. 

Ile można zarobić na wypełnianiu ankiet? 

Trzeba otwarcie powiedzieć, że zarabianie na ankietach nie jest zajęciem dobrze płatnym. Rozwiązanie jednego kwestionariusza wiąże się z zyskiem rzędu od kilkudziesięciu groszy do maksymalnie kilkunastu złotych. W skali miesiąca pozwala to zarobić od około 50 do maksymalnie kilkuset złotych. Nie są więc to kwoty zawrotne, przy czym wiele osób w ten sposób dorabia sobie po godzinach i reperuje domowy budżet. Zarabianie na ankietach może być także ciekawym sposobem zdobycia dodatkowych pieniędzy dla studentów.

Wady i zalety zarabiania na ankietach 

Zarabianie na ankietach ma wiele zalet. Przede wszystkim, zajęcie to nie wymaga od ankieterów żadnej specjalistycznej wiedzy lub doświadczenia. Dosłownie każdy ma możliwość rozwiązania dowolnej liczby kwestionariuszy i w ten sposób zarabiania realnych pieniędzy. Na pytania stawiane przez firmy odpowiada się zdalnie, przy pomocy komputera lub innego dowolnego urządzenia mobilnego. To wygodna forma zarobku, którą można stosować o dowolnej porze. Zajęcie to daje też ankieterom całkowitą swobodę. Od samych respondentów zależy, ile dokumentów wypełnią, w jakim czasie i o jakiej porze. Same ankiety mają prostą konstrukcję, a ich uzupełnienie trwa dosłownie kilka minut. 

Niestety, wypełnianie ankiet za pieniądze ma też kilka mankamentów. Po pierwsze – nie można tego traktować jako pełnoprawnej pracy zapewniającej utrzymanie. Powód jest prosty – zbyt niskie zarobki, o których była mowa w poprzednim akapicie. Na dodatek, większość portali oferuje wypłaty pieniędzy dopiero po uzyskaniu jakiegoś pułapu wynagrodzenia. Problemem może być też napływ nowych kwestionariuszy. Bywa, że na wyżej wymienionych portalach na próżno szukać dopiero co opublikowanych ankiet. W takiej sytuacji ankieter nie ma szans zarobić żadnych pieniędzy. Warto zwrócić również uwagę na fakt, że odrobina nieuwagi wystarcza, by paść ofiarą oszustów. Kwestionariusze należy wypełniać jedynie na zaufanych portalach, cieszących się dobrą renomą wśród użytkowników. Niewielką wadą tego zajęcia może być również monotonia. Choć poszczególne ankiety różnią się od siebie tematycznie, to pytania stawiane przez firmy są zwykle bardzo podobne. Odpowiadanie na nie przez dłuższy czas staje się po prostu nużące. 

Na co należy uważać?

Aby zarabianie na ankietach stało się jakkolwiek opłacalne, należy dobrze zorganizować sobie czas pracy. Niezbędne jest wypracowanie takiego schematu, którego realizacja w ostatecznym rozrachunku pozwoli w ciągu miesiąca zdobyć dodatkowe kilkadziesiąt lub kilkaset złotych. Wbrew pozorom, wypełnianie ankiet za pieniądze wymaga niemałej dyscypliny.

Aby zwiększyć szanse na zdobycie nowych „zleceń”, warto założyć konta na wielu portalach oferujących płatne wypełnianie ankiet. Nie jest to w żaden sposób zabronione, o ile oczywiście na każdym z tych portali posiadamy jeden profil. Dobrym pomysłem jest ustawienie sobie specjalnych powiadomień o publikacji nowych ankiet. Takie informacje mogą przychodzić na skrzynkę mailową. Zaleca się nie czekać specjalnie długo na rozwiązanie kwestionariusza. Trzeba pamiętać, że firmy określają wcześniej, ile opinii potrzeba, by badanie okazało się wiarygodne i miarodajne. Istniej zatem ryzyko, że przy zbyt długiej zwłoce, dana ankieta będzie po jakimś czasie nieaktualna, a jej wypełnienie stanie się niemożliwe.

Należy wiedzieć, że przypadkowe udzielanie odpowiedzi na ankiety jest niedozwolone. Poszczególne platformy dobrze radzą sobie z weryfikacją takich zachowań. Masowe wypełnianie kwestionariuszy bez czytania pytań grozi zablokowaniem konta.

Co ciekawe – pieniądze zarobione na wypełnianiu ankiet nie podlegają opodatkowaniu. Prawnie uregulowane jest to w ten sposób, że wynagrodzenie ankietera to w rzeczywistości nagroda, a sam proces odpowiadania na kwestionariusze traktuje się jako konkurs. 

Osoby chcące zacząć zarabiać na ankietach należy przestrzec, by pod żadnym pozorem nie wpłacały pieniędzy portalom oferującym płatne wypełnianie kwestionariuszy. Legalne platformy tego rodzaju są całkowicie darmowe. Konieczność uiszczenia opłaty wpisowej powinno być poważnym sygnałem świadczącym o tym, że mamy do czynienia z oszustwem.